Zmierzłego Jurgena komentarz do mechany,
czyli
dlaczego Maska znowu będzie zabierał wam paski za karę.
Witam na końcu nowego poda podstawowego do mechany. Aby oszczędzić wam pytań, oraz nam (leniwym Orgom) odpowiadania na nie pokusiliśmy się o krótki komentarz dotyczący pewnych opisanych w tym podręczniku zasad. Nie ma to nic wspólnego z pogłoskami jakoby niektórzy Mistrzowie Gry uważali, że gracze mają problemy w dziedzinie czytania ze zrozumieniem.
Najpierw może o ważniejszych zmianach. Jak widzicie nowy podek jest mniej obszerny od starego co jest skutkiem usunięcia z niego magii. Doszliśmy do wniosku, że nie każdy ma zapędy do zostania lvl 80 goblin szamanem, więc po co ma sobie zaprzątać głowę zabobonami i kuglarstwem. Magia jak sami zobaczycie przeszła ciężką pierestrojkę i tak jak rozpiska dla kowali run, inżynierów i zielarzy będzie stanowiła osobny dokument.
Co dalej? Ano żeby być poprawnymi politycznie zlikwidowaliśmy podział ludzi na narody w dziale Rasy. Od tego roku każdemu przedstawicielowi jednej - ludzkiej rasy przysługuje zaleta Pojętność. Za to niziołki dorobiły się Sprytu. W klasach postaci zmieniliśmy jedynie zasady dla Kapłanów. Kapłan dwu lub więcej-klasowy będzie mógł używać jedynie prostych zaklęć kapłańskich. Ma to na celu zlikwidowanie pewnego zjawiska wśród fortowych duchownych. Nie chcemy żeby nam taki przykładowy (zupełnie randomowe imię:P) Aleksander Sigmarejczyk w pełnej płycie z dwuręcznym młotkiem po bitwie w której rzucał srogie zaklęcia i tłukł młotkiem przyjął rolę służby zdrowia i masowo 'healował' krewnych i znajomych. Bijesz albo czarujesz, zrozumieli? Świetnie.
Przy temacie tworzenia postaci jeszcze dwa słowa o Wadach. Miejcie na uwadze co następuje: można wziąć maksymalnie 3, słownie TRZY Wady a tak bardzo kochane przez Was kochani gracze Znamiona Chaosu (marne +1PD) często skutkują mutacjami.
Idąc dalej, usunęliśmy Opatrzność Pani jeziora, Natchnioną Moc i Szarżę. Każdą z nich, z innych fabularno-mechanicznych powodów. I teraz Uwaga moi kochani „robię co roku taką samą postać najemnika/łotra” gracze: dużo zalet zmieniło koszt, sporo kolejnych doznało zmian w działaniu, z czego niektóre dość znacznie, więc polecam przeczytać dokładnie wasze ulubione Umki żeby nie było tragedii o podłożu mechanicznym w trakcie gry.
Nie spalibyśmy po nocach gdybyśmy poprzestali tylko na odchudzaniu i zmianach kosmetycznych. Wynikiem tego jest jak już wspomniałem nowy kształt magii, ale oprócz tego wprowadziliśmy jedną nową umiejętność: Medyk. „Jedna umka? To się macie czym chwalić” powiada sceptyczny Tomasz. No jedna, prawda, ale za to jaka. Medyk sam w sobie jest lepszym wydaniem Cyrulika, ale... jako że w mechanice pojawił się system Ciężkich Ran bojowych opartych na KO (kartach obrażeń) dobry medyk będzie właśnie tą osobą której warto będzie – jak to się mawia – dobrze w zad się cisnąć. KO są odzwierciedleniem urazów doznanych w boju. Z ciężkiej walki rzadko kiedy wychodzi się bez szwanku, a to mamy nadzieję powstrzyma was od sięgania po miecz przy każdej możliwej okazji.
Tamten koleś podsiadł cię w karczmie? „Go ahead, make my day” zanim odłożycie siekierki ja już będę miał dla was po losowej KO ]:>...
Z rzeczy ogólnych najważniejszy dla was będzie jak mniemam temat Punktów Mocy. Tak jak napisaliśmy w mechanie - PM będziemy zbierać po walce, aby trochę zwiększyć dynamikę naszej turówki, co jest całkiem niezłym pomysłem jak dobrze wiemy z osobistego doświadczenia. Jako, że punkty będą zapisywane na bieżąco przez MG i zbierane po walce musimy zapewnić wam umiejętność szybkiego i dokładnego liczenia w głowie. Idealnym wręcz do tego środkiem jest zasada zamieniająca „przelicytowane” PM na obrażenia jako odzwierciedlenie nadludzkiego wysiłku. Mając na uwadze zdrowie postaci liczy się lepiej.
Na koniec o śmierci. Zasady opisane na końcu podręcznika dotyczące zachowania postaci zabitych mogą ulec lekkiej zmianie w zależności od sytuacji, np.: jeżeli padłeś w bitwie lub jest wokół ciebie kilka postaci zaczekaj, może ktoś będzie miał jakieś plany względem Twojej osoby/ciała. Jak nie ma nikogo to zmykaj na cmentarz, kwestia zdrowego rozsądku. Unikniemy dzięki temu całego stada trollujących w mieście i okolicach bezpańskich duchów.
Do zobaczenia w Reinsfeld
Maska